poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Małe podsumowanie + motywacja + o białku

Hej!

Zacznę od białka...
Natknęłam się na internecie na taki filmik w którym jakiś koleś opowiada o tym że białko nie jest takie fajne bo zawiera laktozę czyli taki cukier jak owoce mają fruktozę.... Myślę sobie no to ładnie....
A następnie zaczął opowiadać że chciał się wyrzeźbić ale nie mógł stracić ostatniej oponki z brzucha... okazało się że jego grupa krwi "0" ma problemy z ta laktozą .. w sensie ze to białko w dicie nie pozwala mu stracić tego tłuszczu z brzucha..
Zaciekawiła i zaniepokoiła mnie ta wiedza... myślę że temat będę drążyć w necie, jesli coś znajdziecie dajcie znać.
Osobiście dużo wiem o diecie białkowej która jest na tyle skuteczna że 1 dzień 100% białka to minus 1 kg na wadze.


  Teraz podsumowanie moich efektów bo przecież minął tydzień.
Obwód tali waha się około 70 cm
  Waga .. nieco mi się popsuła.. ale jak tak wchodzę i schodzę, wchodzę i schodzę to najczęściej wypada na 53 kg - więc jestem szczęśliwa.
Ważę się na wadze wskaźnikowej.
          Czy wiecie czemu jest taka duża różnica w wadze elektrycznej i wskaźnikowej ?


A teraz słit focia.



Wybaczcie mi tą beznadziejną jakość


Do póki walczycie wygrywacie!
Lato tuż, tuż.... 


A tak pół żartem pół serio...
Odpowiedz sobie na pytanie:

- Kim chce być/ Jak chcę wyglądać na plaży w te wakacje?
a) wielorybem
b) atletką
c) sex-bombą