niedziela, 18 lutego 2018

Szum w głowie.

 Mam taki problem. Problem z ludźmi. Mam przesądzenie że każda opinia jest prawdziwa, obiektywna i konstruktywna. Przejmuję się wszystkim co usłyszę na swój temat. Chociaż mózg podpowiada mi, że nie! Są ludzi mądrzy i mądrzejsi głupi i głupsi wszyscy plotą co im ślina na język przyniesie.

Gdy jeszcze byłam na praktykach w jednej z firm wracałam z kolegą z pracy który też był praktykantem. Szliśmy na autobus. Patrzyłam jak kobieta molestuje z pewną siłą przycisk na przejściu dla pieszych. Mówię do niego, że nie rozumiem tych ludzi przecież to wciskanie po raz enty nic jej nie da, zielone nie zaświeci się szybciej. Powiedział mi na to żebym się takimi rzeczami nie przejmowała aż tak, przecież nie każdy jest tak mądry jak ja.
Ot nie każdy jest tak samo mądry. Każdy natomiast ma swój rozum, swoje przemyślenia i inaczej odbiera świat.
Z natury jestem bardzo spokojną osobą ale jak mi ktoś zajdzie za skórę zmienią się w nerwową czasem wręcz bardzo impulsywną istotę. Dla niektórych jest to zabawne bo jestem stosunkowo niska gdyż mam zaledwie 160cm w butach. Zołza.  Jasne zołza. Łatwo osądzić.
Nidy nie wiemy co skrywa się za emocjami drugiej osoby. Jaka przeszłość, jaka historia.

Jaki z tego morał? Innych nie zmienimy. Musimy ich albo olewać albo eliminować ze swojego życia. Omijać. Unikać. Zmory które szargają nam nerwy.  A po co to wszystko? Szkoda życia na zmory. Życie mamy jedno i nie warto marnować ich dla ludzi którzy nawet nie wcisną dla Ciebie przycisku na przejściu dla pieszych.Karma. Czekam zawsze z niecierpliwością. Los się każdemu odpłaci. Zachowuję spokój.

Żeby być kobietą w formie trzeba zachować również higienę umysłu. Polecam trening na wszelkie troski.

Dobranoc.


wtorek, 1 sierpnia 2017

Jak zacząć ćwiczyć raz a dobrze



Pewnie nie raz próbowaliście zacząć. Zacząć cokolwiek co jest związane z systematycznością i narzuceniem na siebie pewnego obowiązku.
Nikt nie lubi obowiązków stąd ogólna niechęć do systematyczności. Zazwyczaj musimy wyrzec się paru rzeczy najczęściej przyjemnych takich jak leżenie na łóżku i oglądanie ulubionego serialu albo grania na komputerze.

Generalnie są dwa wyjścia albo się wyrzekniemy rzeczy które pożerają nam bezowocnie czas, albo tak dobrze się zorganizujemy że pogodzimy wszystko.

1.Opcja – wyrzekamy się przyjemności.
Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie czy jesteśmy na tyle silni by się oprzeć danej pokusie. Czy możemy oprzeć się kilku na raz i je bezpowrotnie porzucić czy lepiej dawkować sobie porzucanie przyjemności.

2. Opcja – doskonała organizacja.
Może czasem wystarczy ograniczyć czas przyjemności tj leżenie przed tv ograniczmy do jednego serialu w ciągu dnia. Granie na komputerze do 30 minut z 3 godzin. W ten sposób będzie i wilk syty i owca cała. Pogramy i znajdziemy też czas na to żeby np. poćwiczyć, pospacerować, pobiegać czy iść na rower.

       Zazwyczaj jesteśmy w postanowieniach bardzo słabi. Musimy znaleźć motywację bardzo dobra motywację. Coś co nas będzie pchać do celu i nie może to być tylko „chcę”,  „chciałabym”, „chciałbym”…itd. Chciałabym to być bogata ale wiem że to mało prawdopodobne bo wpływa na to zbyt wiele czynników w tym losowych.  Natomiast wymarzona sylwetka zależy tylko od was. To co zrobicie ze sowim ciałem i jak go traktujecie będzie widoczne. Będzie wynikało z tego jak traktujecie swoje ciało na treningu, ile razy w tygodniu go wykonacie, co jecie i ile, jaki tryb życia prowadzicie. To co będziecie trenować i w jaki sposób nie może być dla was karą czy obowiązkiem. Musi być przyjemnością. Ja np. bardzo lubię jeździć na rolkach, bardzo lubię treningi interwałowe, lubię jeździć na nartach… wykorzystuje te „przyjemności” w treningach.

Znajdź coś co lubisz i wiedz po co to robisz.


Gotowa? Gotów?  To START J


środa, 26 lipca 2017

Cele a ich realizacja



Wiecie jak ciężko jest osiągnąć cel. Ciężej jest osiągnąć ich kilka na raz. Jednak obserwacja życie i obserwacja świata pozwalają na wyciągnięcie wniosku że możliwe jest zarówno jedno jak i drugie. Jest wiele czynników składających się na sukces. Sukcesem nazwijmy osiągnięcie celu.




1.     Determinacja. Oczywiście musimy być twardzi i zdecydowani w swoich postanowieniach. Weźmy prosty przykład; robimy zupę pomidorową i w połowie wykonywania swojego obiadu stwierdzamy że jednak zrobimy krem z białych warzyw. Zauważcie jakie marnotrawstwo produktów i czasu. Jeśli w trakcie robienia zupy stwierdzimy że w „między” czasie wyprasujemy pranie, to zupa może się przypalić. Dążyć do celu trzeba z wyczuciem. Trzeba wiedzieć kiedy i jak długą można sobie zrobić przerwę i czy ta przerwa nie wpłynie negatywnie na efekt końcowy.

2.      Systematyczność. To niemal cecha mit. Każdy chciałby być systematyczny. To cecha którą można się pochwalić. Najpierw chcemy być systematyczni w szkole, potem na studiach, w pracy w sporcie, czy w pasji np. gdy uczymy się grać lub śpiewać. Systematyczność jest niebywale istotna przy nauce nowego języka.

3.      Wymówki precz. Z wymówkami w dążeniu do celu jest jak z wymówkami w szkole gdy zapomnieliście zrobić zadania. Wszyscy wiedzą że kłamiesz ale Ty dalej brniesz w swoją teorię bolącego palca u prawej ręki a tak się składa że akurat jesteś praworęczny.

4.      Egoizm. Czasem trzeba być egoistą. Wynika z  potrzeby skupienia się na sobie i swoim celu, na tą godzinę dziennie czy nawet na kilka. Chyba tyle Ci się należy? Nikt nie mówi że macie być egoistami całe życie. Ale chcecie osiągnąć swój cel. Cel w samym założeniu jest egoistyczny.


5.      Dlaczego? Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego akurat mamy cel w życiu. Po co ? Dla kogo? Jakie będziemy mieć z tego korzyści na końcu drogi do celu, a jakie po drodze do celu. Jeśli nie wiesz po co coś robisz to stracisz motywację. Musisz być doskonale świadom tego co i po co robisz.




niedziela, 23 lipca 2017

Zdań kilka na nowy tydzień.


Jutro poniedziałek część się cieszy, część martwi innych ten fakt niezmiernie denerwuje. 
Ja czuję niepokój bo nigdy nie wiem co mnie spotka następnego dnia w pracy. 

Każdy weekend zawsze chcę poświęcić na odstresowanie. Wybieramy rozrywki i sport.
Kino, rowery, baseny, wycieczki, muzea, tatry, opery, filharmonię....

Niedziela jest dniem bezwzględnego resetu. Po aktywnej sobocie lubimy też trochę "nic nie robić", posiedzieć przed kompami pograć, pogadać, wypić kawę z lodami na balkonie.


Zaraz zabieramy się za trening wieczorny, potem prysznic i oglądamy nasz ulubiony serial :)

Pamiętajcie żeby znaleźć czas na odpoczynek. Szanujcie siebie swoje zdrowie i życie.
Jeśli sami nie będziemy się szanować to nikt nas nie będzie szanować.

Miłego wieczoru ;)







środa, 19 lipca 2017

Moje ulubione drugie śniadanie

Cześć!

Jestem osobą już pracującą w korpo. Próbowałam wielu "drugich śniadań" jogurty, serki wiejskie, owoce, kanapki (o nie). Ale najbardziej z tego wszystkiego upodobałam sobie jeden zestaw. Mój ulubiony. Przepis jest bajecznie prosty.

Składniki :
-serek wiejski light
-borówki amerykańskie
-nasiona chia

Zawsze wcinam z przyjemnością :)

PYCHA! <3


Tutaj podaję proporcje i wartość energetyczną :)


SMACZNEGO !

poniedziałek, 17 lipca 2017

czwartek, 13 lipca 2017

Sukienki na lato 2017


Airydress 54,95 zł

Mohito 39,99 zł

Airydress 41,20zł



Mohito 59,90

Reserved 59,99zł

Reserved 69,99zł

Mohito 89,90zł

H&M 129,90zł

H&M 129,90zł

H&M 149,90 zł

Cream 239,90zł

Ifriko  79zł

Tresophie 671,20zł